Kultura. Możliwość.
Działanie.

Naszym priorytetem jest promowanie literatury wysokoartystycznej i wspieranie najwartościowszych poszukiwań badawczych z zakresu humanistyki. Dowiedz się o nas więcej.

  • AutorTymon Terlecki
  • TytułSzukanie równowagi. Szkice literackie i publicystyczne
  • OpracowanieMichał Stefański
  • ISBN978-83-942909-5-5
  • Rok wydania2019
  • OprawaMiękka
  • Format135x215 mm
  • Liczba stron480

Ogłoszony przeszło 30 lat temu w Londynie zbiór "szkiców literackich i publicystycznych" - jak go skromnie nazywał Tymon Terlecki - stale zadziwia bogactwem i aktualnością tematyki. Zgromadzone w nim eseje tworzą swoistą panoramę kultury europejskiej, a zarazem jedną z najgłębszych diagnoz polskiej tożsamości. Dotyczą zagadnień pozornie odległych - spraw czysto literackich (studia o Mickiewiczu, Norwidzie, Conradzie, Wierzyńskim, Bobkowskim, Kołakowskim, Valérym, Eliocie i Thomasie), malarstwa (błyskotliwe interpretacje dzieł Kossowskiego i Bohusza-Szyszki), biografii duchowej Kopernika, genezy chrześcijańskiego socjalizmu, okrucieństw drugiej wojny światowej i psychologii zła (wstrząsająca "modlitwa samotnego chrześcijanina" spisana wkrótce po upadku powstania w warszawskim getcie), wreszcie i najpilniejszych powinności moralnych Drugiej Emigracji. Łączy jednak te szkice więź trwała i mocno wyczuwalna. Wszystkie wyrastają z potrzeby odnalezienia równowagi między kulturami Europy i całego świata, zwłaszcza między kulturą europejską i kulturą polską. Głoszą konieczność zachowania europejskiej "jedności w różnorodności", służenia Europie "przez swoją odrębność", wytrwania w kulturze europejskiej "na przekór jej samej". W kontekście współczesnych debat na temat kształtu polskiej bytności we wspólnej Europie Szukanie równowagi stanowi lekturę nie tylko ożywczą i inspirującą, ale wprost niezbędną dla zrozumienia ideowego etosu Polaka-Europejczyka.

 Patronat medialny TVP Kultura.

  • W <i>Głośnych historiach</i> zmyślenie goni zmyślenie, a szaleńczych pomysłów jest tyle, że śmiało wystarczyłoby ich na kilka wielkich powieści
  • <i>Adam Kłakocki i jego cienie</i> to przede wszystkim genialna przypowieść o przemijaniu i śmierci w białoruskich dekoracjach
  • <i>Ludzie szukają szczęścia...</i> dałoby się uznać za powieść stawiającą diagnozę współczesności
  • <i>Kto to jest ten Jan Olik?</i> przypomina bardzo Gombrowicza. Językiem - impulsywnym, niespokojnym, szyderczym - i ideą
  • Wiersze Bratkowskiego noszą w sobie niepowtarzalną energię, łączą potrzebę zaangażowania społecznego z prywatną refleksją
  • <i>Staś i Weronika</i> - tak mądrej i świetnie napisanej książki dla dzieci dawno nie czytałam
  • <i>To drugie światło</i> - tom to niecodzienny, zjawiskowy, do wielokrotnego czytania, smakowania i przytaczania
  • Karatkiewicz wyprzedził nie tylko Umberto Eco. W swojej antyewangelii pisze w taki sposób, że robi się i straszno, i śmieszno
  • Utwory Ratonia to krzyk rozpaczy i beznadziejność w szukaniu odzewu, który nigdy nie nadejdzie
  • <i>Rozmowa ze Spinozą</i> to błyskotliwa powieść młodego pisarza z Macedonii. To gotowy scenariusz filmowy
  • <i>Czasy kóz</i> to parabola bałkańskich losów. Trafna metafora, lecz także przepowiednia przyszłej tragedii półwyspu